Warszawa

W majowy weekend wraz z mężem odwiedziliśmy Warszawę. Powodem wyjazdu był prezent … ukochanemu z wielkimi „bólami” dałam bilet na finałowy mecz Legia-Lech. O mały włos nie miałabym tej wejściówki „rzutem na taśmę” udało mi się. Hotel zarazerwowałam wcześniej, bilety miały być na 100 % 2 dni przed meczem okazało się, że jednak ich nie będzie. Szczęście w nieszczęściu- zachorowała babcia znajomej- nie mogła pojechać i dzięki temu miałam JEDEN bilet. Dopiero gdy wjechaliśmy do Warszawy dałam Grzegorzowi prezent – taki z okazji zbliżających się urodzin  🙂

Zwiedziłam Złote Tarasy, zaskoczona byłam tłumem ludzi w sklepach, co bardzo zniechęciło mnie do poszukiwań, które skończyły się na zakupie w Zarze jednej bluzeczki 1165039804_2_3_1

Wieczorem poszliśmy zwiedzać Nowy Świat byłam miło zaskoczona – Warszawa nie ma się czym wstydzić, powiewa europejskimi stolicami 🙂

11054315_790522527722000_4450657346042572321_n

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s